O książce

“Moja literatura znajduje się na tym samym biegunie co reszta. Ta mała, samotna i umierająca wysepka jest także moją wyspą, moim domem, z którego wyrosłem. Widzę jednak z tej wyspy inny horyzont i za nim tęsknię, jak za przeszłością która, mam nadzieję, wreszcie powróci.
Właśnie z takimi myślami zaczynałem pisać Poemat o czasie przeżytym i pomyślałem go przede wszystkim jako tekst, który ma być czytany na głos. Ta prosta historia, inspirowana zwykłym życiem śląskiego czasu i przestrzeni, przeznaczona w moim zamyśle jest do odczytywania w gronie przyjaciół, bliskich i rodziny.
Marzę o tym, że wróci ta piękna tradycja i umiłowanie do słowa żywego, a ja zostanę w tym renesansie skromnym rzemieślnikiem, który naprostował jedną, czy może dwie ścieżki.”

 

 Piotr Tenczyk – Fragment “Od Autora”

 

“Ujmuje mnie w Poemacie sytuacja rozmowy. Bo czym tak naprawdę są te wiersze? Chyba dialogiem – albo głosem w dal (określoną, bo z adresatem tym, a nie innym). Bardziej kojarzą mi się z listami niż z kawałkami poezji, a jeśli nie z listami, to z kartkami z pamiętnika. Piotr nie siedzi w pracowni faustowskiej, nie wyjaławia słowa w celach karkołomnych eksperymentów, lecz mówi. Podporządkowuje tekst konkretnej relacji. Używa języka nie jako tworzywa, ale jako środka. Dziełem jest On sam, Jego życie. (…)
Zastanawia mnie uparte „już nie”, które dźwięczy w tej poezji, w niektórych fragmentach dosłownie, w niektórych gdzieś w tle – chyba mówi o sobie jako o kimś, kto znalazł jeśli nie spokój i szczęście, to przynajmniej wolność. Mimo wahań, poszukiwania tożsamości, rekonstrukcji przeszłości, zbierania siebie jest w tym jednak jakaś nieodparta siła integralności “ja” jako zasady życia, jedności – dusza, po prostu. (…)
To jest dla mnie krajobraz po biblijnym potopie – w tym pełnym nadziei sensie – rozciągająca się zielona równina do zagospodarowania. Równina całego, długiego życia. Bo czy tak naprawdę czas, kiedy „ktoś przesadził go do ogrodu” nie jest mniej więcej tym, w którym zwykle każdy człowiek dopiero co ma okazję naprawdę stanąć na własnych nogach?”
Maciej Papierski

 

2 (3)